JEDEN W TRZECH – z Bogiem przez życie z chorobą psychiczną

Blog o wierze, cierpieniu psychicznym i codziennym cudzie zdrowienia

Oddział dzienny – kolejny etap w moim życiu

Od 5 tygodni uczestniczę w zajęciach na oddziale dziennym psychiatrycznym (około 5 godzin dziennie/5 dni w tygodniu). Przed podjęciem tej decyzji miałem wiele wątpliwości – jak to wpłynie na mnie, na moją psychikę, czy terapeutyzowanie nie wpłynie negatywnie na moją wiarę.

W połowie tego docelowo 3 miesięcznego pobytu muszę powiedzieć że jestem zadowolony, szczególnie z faktu, że mam codzienny obowiązek który wygania mnie z łóżka, że jestem między ludźmi, że mogę z nimi przebywać, rozmawiać, wykonywać wspólne czynności. Pojawiają się też trudniejsze dla mnie chwile, w uproszczeniu będące rezultatem mojego systemu wartości który jest czasami odmienny od systemu wartości innych osób. No ale nikt nie mówił, że będzie łatwo.

Na oddziale dziennym mamy różne zajęcia ale o tym może trochę później

A czy Ty byłaś/ byłeś na odziale dziennym psychiatrycznym? Jakie masz po nim wrażenia?


Komentarze

2 odpowiedzi na “Oddział dzienny – kolejny etap w moim życiu”

  1. Awatar karolina7234
    karolina7234

    Oddział dzienny jest moim pierwszym zetknięciem się z oddziałem psychiatrycznym. Wcześniej korzystałam z pomocy psychiatry w poradni i w między czasie zaliczyłam tydzień na oddziale wewnętrznym w moim mieście. Dosyć sporo schudłam przez jakieś 3 miesiące i jeszcze jako 23-latka zostałam zaprowadzona do szpitala przez mamę.

    Miałam wtedy trudniejszy czas, czułam się nieswojo, ale osoby z pobliża wtedy mnie ,,trzymały” przy życiu. Lekarze i pielęgniarki ze szpitala okazali mi dużo pomocy. Miałam zrobione badania krwi, moczu, tomografię z kontrastem, USG brzucha, konsultację z psychiatrą – nie zostawili mojego problemu o tak sobie.

    Jestem zadowolona z pobytu na oddziale dziennym, nie zawiodłam się, to mogę powiedzieć na ten moment. Jest lekarz, pielęgniarka, psycholog, terapeuta zajęciowy, osoby trzecie służące pomocą (miłe panie od śniadania i obiadu). Naprawdę jestem wdzięczna NFZ i moim rodzicom, że mogę tu być.

    W tym tygodniu moja przygoda na oddziale się kończy i mam nadzieję, że będę mogła zacząć pracę w najbliższym czasie, ponieważ lekarz nie widzi przeszkód 😊

    1. Awatar bambiak
      bambiak

      Powodzenia w nowym etapie życia!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.