Dzisiaj zastanowiłem się nad przyjaźnią damsko – męską. Doskwiera mi samotność więć nawiązuję kontakty z różnymi osobami. Z mężczyznami ciężko mi się przyjaźnić, jestem bardziej otwarty na rozmowy z kobietami. Jednak mam wątpliwości czy taka przyjaźń może być długotrwała, czy nie zakończy się zaangażowaniem jedno/dwustronnym i/lub wylądowaniem w łóżku. A mnie bliższe relacje czy sprawy łóżkowe nie interesują. Nie chciałbym również aby moja przyjaciółka oczekiwała czegoś więcej i przeze mnie cierpiała. Nie wiem czy tego da się uniknąć. Chyba rozwiązaniem jest jasne komunikowanie, że nie jestem niczym więcej zainteresowany ale wiadomo – serce nie sługa – i chyba może z takiej znajomości coś więcej wyniknąć a tego bym nie chciał.
Co sądzicie?


Dodaj komentarz