Dzisiaj o mojej asertywności (mówienia NIE, z poszanowaniem drugiej osoby) a właściwie o jej braku. Ja nie bardzo potrafię się zaangażować w rozmowę, szczególnie gdy druga osoba mówi dla mnie coś czego nie akceptuję. Zazwyczaj jestem uległy i zgadzam się na to co mówi druga osoba, mimo tego że to mi nie pasuje. I na tym kończę rozmowę. Czasami – rzadko wkraczam też na drugi biegun czyli w agresję (słowną), podnoszę głos i wyrzucam z siebie to co myślę. Nie potrafię policzyć do dziesięciu czy dać sobię chwilę na odpowiedź z poszanowaniem drugiej osoby. Nie wiem jak się tego nauczyć, macie jakieś pomysły?

Asertywność
Komentarze
Jedna odpowiedź na “Asertywność”
-
Ja też mamproblemy z asertywnością. Jeżeli chodzi o znajomych, to unikam kontaktów. Z rodziną jest trochę gorzej. Boję się , że ktoś się na mnie obrazi jeżeli odmówię pomocy. Popadam wtedy w gorszy nastrój i trzyma mnie kilka dni . Zazwyczaj do wizyty u Pani psycholog. Mogę wtedy wyrzucić z siebie co mnie boli i znaleźć rozwiązanie.

Dodaj komentarz