JEDEN W TRZECH – z Bogiem przez życie z chorobą psychiczną

Blog o wierze, cierpieniu psychicznym i codziennym cudzie zdrowienia

Odział dzienny psychiatryczny – opinia

Wczoraj skończyłem 3 miesięczny pobyt na oddziale dziennym. Ogólne wrażenie: pozytywne – na dzisiaj moje zdanie jest takie, że oddział mi pomógł. Przede wszystkim dlatego, że wyjątkowo od wielu lat miałem obowiązek regularnego wstawania o rannej porze (jak do pracy czy szkoły) – że nie zalegałem w łóżku w ciągu dnia, że od wielu lat wyjątkowo musiałem odnaleźć się w grupie osób, że wyjątkowo uczestniczyłem w różnorodnych zajęciach (gimnastyka, poranna społeczność, psychoterapia grupowa, trening funkcji poznawczych, terapia zajęciowa, szkolenie prowadzone przez psychologa, rozmowy indywidualne z psychologiem, rozmowy z psychiatrą, relaksacja, spacery, filmoterapia). Szczególnie podobała mi się psychoterapia, wykłady o asertywności i rozmowy z psychologiem. Poznałem różnych ludzi z rozpoznaniem choroby takim jak moja, zobaczyłem, że sobie radzą z życiem, że się nie załamują, że można z nimi normalnie żyć, rozmawiać. Przeszedłem przez trudy porannego wstawania i przez małe konflikty – jak to między ludźmi. Chociaż miałem obawy przed rozpoczęciem pobytu na oddziale dziennym, które się nie sprawdziły – dzisiaj czuję, że naładowałem baterie i jestem zadowolony, że udało mi się przejść przez to doświadczenie. Teraz myślę, że jest czas na następny krok – klub pacjenta (który mieści się piętro wyżej), spotkania z psychologiem i może jakiś wolontariat lub praca dorywcza. A wy co myślicie o oddziale dziennym?


Komentarze

2 odpowiedzi na “Odział dzienny psychiatryczny – opinia”

  1. Awatar Beata
    Beata

    Chciałabym dodać, że wszystko zawdzięczamy fachowym i cierpliwym lekarzom i terapeutów. Na oddziale panują zasady, których trzeba przestrzegać. Jest po prostu porządek i wszyscy są zaopiekowani. Jeżeli ktoś ma epizody związane z psychiką, to polecam oddział dzienny. Chyba, że lekarz zaleci inaczej. Pytajcie, próbujcie, korzystajcie z terapii, wychodźcie z domów, poznawajcie nowych ludzi, stawiajcie drobne kroczki ( nie wszystko od razu). Pozdrawiam. Beata.

    1. Awatar bambiak
      bambiak

      Dziękuję Beata, dołączam się do tego co napisałaś!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.