Od jakiegoś czasu zaglądam do psychologa. Wychodzę czując się lepiej niż przed wejściem. Jednak mam pewne wątpliwości czy długofalowo będzie to dla mnie dobre i czy nie namiesza mi to w mojej drodze ku niebu. Co sądzicie o ich pomocy?
Kilka lat temu postanowiłem odstawić alkohol z którym miałem problem. Między innymi poszedłem na terapię uzależnień – terapię grupową i indywidualną na które chodziłem przez kilka lat. Wygląda na to, że mi pomogły (na pewno pomogła mi też moja wiara i AA) chociaż nie wiem w jakim stopniu.
Jeszcze wcześniej miałem do czynienia z psychoanalizą z której uciekłem

Dodaj komentarz