Kategoria: Co pomaga
-
Co bym powiedział sobie, gdybym dopiero zaczynał zdrowienie?
Przede wszystkim, że dam radę. Będą między innymi: górki i dołki ale dzięki modlitwie, życiu sakramentami (spowiedź, komunia/msza), farmakologii, lekarzom, terapeutom, szpitalom i moim bliskim będzie można przez nie przejść – szczególnie przez trudne momenty. Może będzie trzeba przewartościować co jest ważne – zmienić styl życia (na skromniejszy, utrzymanie z renty i dorywczych zajęć zgodnych…
-
Jak poradzić sobie z depresją?
Poniżej przedstawiam moje sposoby na radzenie sobie z depresją. Przez wiele lat cierpiałem na depresję. Na początku była ona bardzo silna – całe dnie i noce spędzałem w łóżku. Wstawałem tylko na potrzeby fizjologiczne i posiłki. Nie widziałem sensu życia. Zacząłem się modlić – owoce modlitwy pojawiły się z czasem. Po kilku latach zalegania w…
-

Chciałbym być bardziej radosny!
Zastanawiam się jak być bardziej radosnym człowiekiem. Od wielu lat jestem chodzącym mrukiem, martwiącym się przyszłością, kręcącym różne czarne scenariusze i martwiącym się różnymi trudnymi myślami krążącymi po głowie. Chciałbym być bardziej radosny chociaż rozumiem, że nie można być ciągle zadowolonym, czasami muszą przychodzić trudne chwile. Macie na to jakiś sprawdzony pomysł oprócz modlitwy o…
-

Kręcenie filmów a tu i teraz
Moi drodzy, dzisiaj o jednej ze spraw które znacznie pogarszają mi nastrój. Jest to tzw. kręcenie filmów czyli wybieganie myślami w przyszłość i prognozowanie czarnych scenariuszy. Często mi się zdarza, szczególnie gdy rozmawiam z drugą osobą, że widzę w czarnych barwach swoją przyszłość i wymyślam same negatywne, najczarniejsze historie które mogą mi się przytrafić. Nie…
-

Asystent zdrowienia – opis doświadczenia
Witam, dzisiaj o moich doświadczeniach z przygodą jako Asystent zdrowienia. Od dłuższego czasu chciałem pomagać innym, a po drugie wierzyłem w to, że jak pomagam innym potrzebującym to pomagam również sobie (satysfakcja z pomagania, dobry cel w życiu, większa motywacja do działania itd.). Kilka lat temu zrobiłem kurs Asystenta Zdrowienia (całkowicie przez internet, była to…
-

-

Odział dzienny psychiatryczny – opinia
Wczoraj skończyłem 3 miesięczny pobyt na oddziale dziennym. Ogólne wrażenie: pozytywne – na dzisiaj moje zdanie jest takie, że oddział mi pomógł. Przede wszystkim dlatego, że wyjątkowo od wielu lat miałem obowiązek regularnego wstawania o rannej porze (jak do pracy czy szkoły) – że nie zalegałem w łóżku w ciągu dnia, że od wielu lat…
-

Samotność.
Czuje się strasznie samotna.Wlasnie straciłam osobę o której myślałam że jest moją przyjaciółką ale się myliłam.Nie wiem jak sobie poradzić z tą samotnością?.
-

Nawroty choroby
Zastanawiam się czy macie jakieś objawy zwiastunowe nawrotu choroby. Ja już mam trochę hospitalizacji za sobą ale nie bardzo potrafię je rozpoznawać (szczególnie trudne dlatego że mam już trzy różne rozpoznania choroby – zaburzenie schizoafektywne, choroba afektywna dwubiegunowa, schizofrenia a ostatnio znowu zaburzenie schizoafektywne). Ostatnio dobrowolnie poszedłem do szpitala, może to jaskółka, że sam będę…
-

Broń na najtrudniejsze sytuacje (chorobowe)
Moją bronią na trudne sytuacje w moim życiu, związane z chorobą (szczególnie w najtrudniejszych stanach – kiedy byłem hospitalizowany) jest różaniec. Na poważnie moja przygoda z Maryją zaczęła się kilka lat temu z Wspólnotą rodzin katolickich z problemem alkoholowym w Gietrzwałdzie – jedynym miejscem objawień Maryjnych w Polsce uznanym przez Kościół katolicki. Tam właśnie Maryja…
